27 gru 2011

Jak wybrać dobry zasilacz komputerowy? Dlaczego to takie ważne.

Dodał: Celestyn | Kategoria: Elektronika, Gry komputerowe, internetowe, wideo, Internet, Komputery, Porady

Ile razy słyszy się od znajomych, że spalił im się komputer, płyta główna czy też karta graficzna. A może znamy to z własnego doświadczenia? W większości przypadków można było tego uniknąć gdybyśmy mieli porządny, firmowy zasilacz – nie koniecznie z bardzo dużą ilością „watów”.
Gotowe zestawy z allegro czy też z praktycznie wszystkich sklepów komputerowych przyciągają potencjalnego klienta jedynie cyferkami. Liczymy na to, że kupując wszystkie części jednocześnie będzie taniej. Nic bardziej mylnego. Takie zestawy posiadają tandetne obudowy, „zasilacz 500W” który jest wart najwyżej 100zł oraz bardzo często „ekstra” kartę graficzną 1GB ramu (co nie ma nic wspólnego z wydajnością), na której uruchomimy co najwyżej pasjansa. Jeśli już uda nam się znaleźć porządny zestaw, jest on około 15% droższy (w przypadku komputera za 2000zł jest to kwota aż 300zł) gdybyśmy składali komputer z tych samych, kupionych oddzielnie części. Ale artykuł nie miał być o zestawach.

Certyfikaty sprawności zasilacza

Certyfikaty sprawności zasilacza

Zasilacz jest sercem komputera. To on dostarcza prąd do wszystkich elementów, a jak wiadomo sprzęt komputerowy jest bardzo delikatny, ponieważ zawiera potwornie małe i precyzyjnie wykonane podzespoły. Delikatne wahania napięcia potrafią spalić sprzęt wart 1000-3000zł. Czy zatem warto oszczędzać 100zł na zasilaczu aby potem pluć sobie w brodę?
Takie zasilacze jak Codegen, Megabajt, Tracer, Modecom (poza serią MC),Deer, Take Me, Mustang, I-Box czy inne „no name” są potencjalnie niebezpieczne – wystarczy wpisać nazwę zasilacza w google + awaria lub poczytać ewentualnie opinie na ceneo lub w popularnych sklepach internetowych. Czasami zasilacz taki potrafi poprawnie działać 3 lata a czasami miesiąc – jeśli próbujemy go obciążyć nieco lepszym sprzętem, który teoretycznie nie jest za mocny do deklarowanej mocy takich zasilaczy, która jest najczęściej zawyżona lub liczby są bardzo często chwytem marketingowym. Zasilacz o mocy przykładowo 500W powinien dostarczać około 400-450W na linii 12V(95% podzespołów korzysta z tej linii. Przede wszystkim prądożerny procesor i karta graficzna). Przykładowo taki Modecom Feel 500 na linii 12V ma moc jedynie 320W ponieważ do jego potencjalnej mocy dodane jest kolejne 160W z linii 5V i 3,3V – z której praktycznie się nie korzysta.
Porządny zasilacz jak XFX (którego wnętrzności robi firma Seasonic) np. XFX Core 450W już nie ma „marketingowych plakietek” dla nie znających się na komputerach. Teoretycznie słabszy od wyżej wspomnianego Modecom Feel ma jednak na linii 12V dostępne aż 408W a do tego z linii 5V i 3,3V aż 150W (pamiętajmy, że nie łączymy sumarycznie mocy wszystkich linii. Sumaryczne obciążenie według producenta dalej pozostaje na poziomie 450W chociaż 408W z 12V i 150W z 5V i 3,3V daje 558W). Sama moc to nie wszystko. Pamiętajmy, że najważniejsze jest stabilne napięcie. W przypadku tandetnych zasilaczy bardzo często amplituda napięcia jest bardzo duża co destabilizuje komputer. Może to doprawdzić do spalenia któregoś z podzespołów, częstego resetowania się komputera czy też uniemożliwić podkręcenie komputera, w przypadku które stabilne jak skała napięcie jest pożądane.
Najśmieszniejsze( a może i najsmutniejsze) w tym wszystkim jest to, że różnica w cenie między porządnym zasilaczem który obsłuży i 3 pokolenia komputerów (około 10 lat) a niebezpiecznym i po prostu słabym zasilaczem nie jest taka duża. Za markowe 500W musimy zapłacić około 200zł natomiast za bubel, który, jeśli mamy szczęście sam może się spalić lub pociągnie za sobą inny sprzęt (co generuje kolejne, nieraz bardzo duże koszty) trzeba zapłacić około 100-140zł. Jest to idealny przykład paradoksalnej oszczędności.
Nowe zasilacze charakteryzują się dużo wyższą sprawnością elektryczną (80-90%) w porównaniu ze starszymi konstrukcjami (70%) – przekłada się to bezpośrednio na rachunki za prąd oraz głośność zasilacza. Jeśli komputer potrzebuje 300W prądu a nasz zasilacz ma sprawność 70% to tak naprawdę zużywamy 428W ponieważ 128W jest marnowane w postaci wydzielonego ciepła – to powoduje zwiększenie obrotów wentylatora znajdującego się w zasilaczu przez co zwiększa się również hałas. Zasilacz z certyfikatem 80 Plus Bronze który ma średnią sprawność na poziomie 85% w tym przypadku marnuje  jedynie 52W więc zużywamy 352W. W dłuższej perspektywie różnica 76W  między nowoczesnym a starszym lub kiepskim zasilaczem  może zniwelować nam cenę zakupu zasilacza (1 godzina grania dziennie x 365 dni w roku x 72W = 26,28 kWh czyli przy dzisiejszej cenie prądu gwarantuje nam oszczędność mniej więcej 26 zł w skali roku w przypadku, gdy gramy lub obciążamy mocno komputer jedynie jedną godzinę dziennie)
Jeśli już wiemy jakie zasilacze powinniśmy wybierać, musimy dowiedzieć się jeszcze jaka maksymalna moc jest nam potrzebna. Pomocne są w tym kalkulatory np.  http://www.enermax.outervision.com/ . Obliczają one MAKSYMALNE zapotrzebowanie jakie jest potrzebne do zasilenia komputera – w sytuacji, gdy wszystkie podzespoły są wykorzystywane w 100% – włącznie z DVD. Bardzo rzadko istnieje taka sytuacji więc jeśli kalkulator obliczył, że potrzebny jest zasilacz 320W bez problemu wystarczy nam model 400W, który będzie miał jeszcze sporo zapasu (pamiętajmy, że zasilacz ma najwyższą sprawność przy obciążeniu w około 50%). Sytuacja w której komputer potrzebuje aż tak dużej ilości prądu zdarza się tylko wtedy gdy gramy, lub komputer wykorzystuje skomplikowane oprogramowania i w danym momencie przeprowadza różne operacje (kompresowanie, dekompresowanie, renderowanie itp.) Jeśli chodzimy po internecie komputer nie potrzebuje więcej niż 100-150W.
Generalnie, w przypadku nawet najmocniejszego procesora (TDP 125W) oraz bardzo mocnej karty graficznej za około 1000zł (np. HD6950 – TDP 180W) wystarczy każdy markowy zasilacz 450W, który ma linię 12V na poziomie około 360W. Producenci kart graficznych często piszą, że do takiej karty graficznej wymagany jest zasilacz minimum np. 600W. Jest to związane z tym, iż bardzo wielu użytkowników posiada zasilacze marnej jakości, które już w przypadku obciążenia ich w 50% stają się niebezpieczne.
Dodam jeszcze, że moc zasilacza nie jest związana ze większym zużyciem prądu. W przypadku zasilacza 800W komputer w spoczynku w dalszym ciągu pobiera 100-150W. Taki zasilacz daje nam jedynie większe możliwości. Na wielkość zużycia prądu ma wpływ jedynie sprawność zasilacza.

Podsumowując, przy kupnie zasilacza bardzo ważna jest marka zasilacza. Polecane zasilacze takich firm jak OCZ, Amacrox, Fortron, Corsair, Chieftec, Antec, Delta, Enermax, Be Quiet, Seasonic, Silver Power, Tacens, Tagan zapewnią stabilną pracę na lata a w przypadku przeciążeń linii energetycznych występujących np. w przypadku burzy, uratują nasz komputer przed spaleniem (zabezpieczenia w tanich zasilaczach są marnej jakości i najczęściej w ogóle nie działają). Dość dobrej jakości, jednak gorsze od wyżej wymienionych są zasilacze Aerocool oraz CoolerMaster. Jeśli już taki posiadamy, nie musimy zmieniać na lepszy, jednak w przypadku wyboru nowego zasilacza, zdecydowanie lepsze będą OCZ, Corsair czy XFX. Ponadto należy zawsze sprawdzić obciążalność linii 12V ponieważ to ona jest najważniejsza. Ważna rzeczą jest także okablowanie. Jeśli zamierzamy w komputerze umieścić kartę graficzną wymagającą 2 wtyczek PCI-E 6 pin lub 8 pin należy upewnić się czy zasilacz takowe posiada. W przeciwnym wypadku jesteśmy skazani na przejściówki Molex->PCI-E 6pin. Kupując zasilacz należy zwrócić uwagę również na sprawność zasilacza oraz wielkość wentylatora (im większy tym generuje mniej hałasu). Zasilacze najczęściej są produkowane w formacie ATX, pasujące do każdej, standardowej obudowy ATX. Jeśli mamy obudowę w niestandardowych, mniejszych wymiarach np. mATX, należy zaopatrzyć się w zasilacz kompatybilnym z tym formatem.


VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (16 votes cast)
Jak wybrać dobry zasilacz komputerowy? Dlaczego to takie ważne., 10.0 out of 10 based on 16 ratings

Tagi: , , , ,

Zobacz podobne:

Zostaw komentarz